Co podarować mamie, tacie na Mikołajki?

Prezenty na gwiazdkę

Hymmm....wbrew pozorom odpowiedź na to pytanie nie jest trudna. Wiadomo, że każdy uwielbia dostawać prezenty, szczególnie te wymarzone. Niestety na zabawki trzeba mieć pieniądze. Co jeśli ich się nie ma? Co wtedy dać rodzicom na Mikołajki lub pod choinkę w prezencie?

Każdy doskonale wie, że rodzice kochają swoje dzieci ponad wszystko. To że was mają jest dla nich wystarczającym i najpiękniejszym podarunkiem od życia. Nie zależy im na kolejnym krawacie, apaszce czy perfumach. Prawdziwą wartość stanowią za to prace wykonane przez was samych. Ozdobna kartka świąteczna z życzeniami, własnoręcznie zdobiona bombka czy broszka. To własnie te podarunki zapamiętają.

Doskonałym pomysłem jest napisanie wierszyka, rymowanki czy piosenki. Tak też uczyniło pewne dziecko. Mały artysta specjalnie dla swojej mamy skomponował wiersz na Mikołajki pt."Skąd się wzięły Mikołajki:

"Był raz sobie krasnoludek,

całkiem mały Mikołajek.

Zamieszkiwał on psią budę

i nie kwapił się do bajek.

 

Pan Andersen prosił nieraz:

"Mikołajku, chodŸź do bajki,

chodźŸ, bo będzie znów afera!".

Krasnal wolał palić fajki.

 

Wielcy bracia Grimm też przyszli,

i prosili, i grozili.

Tak jak przyszli, tak i wyszli.

"I spokoju ani chwili

 

mi nie dadzš, a jak skonam,

to ten duży, głupi ludek

na swej skórze się przekona,

ile znaczył krasnoludek!"

 

Tak narzekał Mikołajek,

gdy go wespół tak dręczyli

i pisarze różnych bajek,

i współbracia doœść niemili.

 

Gdy już dość miał ostatecznie,

postanowił szukać rady.

By ją dostać, poszedł grzecznie

do prastarej, mądrej driady.

 

Nimfa skargi wysłuchała

i popadła w zamyśœlenie.

Poradziła, jak umiała,

a skrzat cieszył się szalenie.

 

"Zamiast w bajkach czas marnować"

- rzekła stara, mądra driada -

"dla dzieciaków paczki chowaj,

bo rodzicom nie wypada."

 

Tak więc został za jej radą

cnym prezentów nosicielem

i z radością z wielką swadą

uszczęśliwiał dzieci wiele.

 

Z czasem spotkał innych skrzatów,

którzy tak jak Mikołajek

wbrew mnogoœci tam etatów

nie kwapili się do bajek.

 

Teraz wielu jest niedużych

podarunkonoszy wziętych.

Czy to słońce, czy się chmurzy,

doręczają nam prezenty.

 

A to wszystko było przezeń,

co nie pragnął życia w bajkach,

a więc, otwierając prezent,

wspomnij miło Mikołajka.

Fantastyczny wiersz. Mama, która go otrzymała, nie jedną łezkę zapewne uroniła w czasie czytania, a duma, jaka ją rozpierała jest nie do opisania. Nie jednej ciotce czy koleżance się pochwaliła, że ma tak wspaniałe i mądre dziecko!!!

Na koniec mała rada- niezależnie od tego jaki prezent wybierzecie, dołóżcie do niego pomoc w sprzątaniu świątecznym, gotowaniu oraz kłótnie z rodzeństwem odłóżcie na później. Jeśli dostosujecie się do naszych rad gwarantujemy, że będą to najpiękniejsze i magiczne święta.

 

Żródło:Wierszyk dostępny w całości na:

http://zostawcie_tytanika.w.interia.pl/okolicznosciowe/mikolajki.htm

Stronicowanie:
Lubię
0.0 / 10  (0 ocen)
Komentarze (0)
Skomentuj

Nie masz jeszcze konta?

Załóż je szybko, za darmo


REKLAMA