Czytelnictwo w Polsce

Jak czytają Polacy.

„Czytelnictwo w Polsce już nie spada, ono jest na katastrofalnym poziomie” – takie słowa napisali ludzie reprezentujący kulturę do ministra kultury. Niestety jest w tym dużo prawdy, w naszym kraju nie jest za wesoło. Według badań ponad połowa Polaków w ogóle nie sięga po książki. „Kto czyta, żyje podwójnie” – czy wszyscy zapomnieli o pięknym przesłaniu Umberta Eco? Czy w dobie Internetu nie ma już miejsca na staromodną i dobrą książę?

Fakty są przerażające – oprócz danych procentowych, które podają, że 56% Polaków nie ma ŻADNEGO kontaktu z książką w skali roku, z ankiet przeprowadzonych wśród naszych rodaków, wynika, że my się tego nie wstydzimy, że nie czytamy. Samo czytelnictwo uważane jest niemodne i to strata czasu. Co więcej, nie chodzi tutaj już o przeczytanie całej książki. W 2010 roku 25% osób z wyższym wykształceniem nie PRZEJRZAŁO nawet albumu czy książki kucharskiej.

Na tle innych państw europejskich, naprawdę mamy powody do zawstydzenia… aż 75% Francuzów czyta przynajmniej jedną książkę w ciągu roku. W Szwecji z każdym rokiem regularnie wzrasta poziom czytelnictwa, nie tak jak u nas maleje. Według danych statystycznych przeciętny Szwed czyta przynajmniej 20 minut dziennie. Zauważono jednak, że poziom czytania zmalał wśród dzieci i młodzieży (9-14 lat) z 72% czytających na 59%. Na promocję czytelnictwa z tej racji przeznaczone będą ogromne pieniądze z kasy państwa – to się nazywa troska o kulturę!

No a jeśli już czytamy, to co? Według badań, najczęściej sięgamy po powieści podróżnicze i przygodowe – 30% ankietowanych, potem historyczne – 21%, a później uplasowały się biografie, pamiętniki, kryminały czy poradniki – 19%.

Wiele z nas nie czyta książek, ze względu na ich wysoką cenę. Nie oszukujmy się, zakup książki w dzisiejszych czasach, przerasta portfele wielu z nas. Miejmy nadzieję, że w najbliższym czasie to się zmieni – na pewno by pomogło a nie zaszkodziło naszemu czytaniu.

Stan czytelnictwa stawia nas w niezbyt dogodnym świetle. Jeśli choć trochę zrobiło ci się wstyd za nasz kraj, postaraj się zdobyć te 20 minut dziennie, albo nawet tygodniowo, na przeczytanie czegoś. Z pewnością są książki na półkach w twoim domu, które tylko czekają, żeby je odkurzyć i przeczytać. Biblioteki również nie gryzą – choć może ci się wydawać inaczej, znajdziesz tam wiele nowości, które na pewno przypadną ci do gustu. Jeśli lubisz podróże, modę, przygody, czy horrory, powiedz o tym bibliotekarzowi, na pewno znajdzie coś dla Ciebie ;)

 

E.P.

Stronicowanie:
Lubię
10.0 / 10  (1 ocen)
Komentarze (0)
Skomentuj

Nie masz jeszcze konta?

Załóż je szybko, za darmo


REKLAMA